10 METRÓW KWADRATOWYCH DO ŻYCIA – MIKRO CHATKA

Budowę domu rozpoczęliśmy we wrześniu 2015 roku. Mieliśmy działkę rodzinną Kacpra co ułatwiło nam decyzję o rozpoczęciu budowy. Działka piękna, zadrzewiona na uboczu, blisko lasu i wspaniałej społeczności, która zawiązywała się tutaj przez dziesięciolecia wspomagając się wzajemnie i współtworząc artystyczne i edukacyjne działania. Zaczęliśmy od przygotowania terenu pod dom, w kwietniu 2015 roku zbudowaliśmy malutki 10 metrowy domek w którym zamieszkaliśmy na czas budowy. Domek bez najmniejszych wygód:), 4 ściany z płyty OSB bez ocieplenia, łazienki, kuchni. Mieliśmy lodówkę, biurko do pracy i antresolę z dużym materacem, mała butle turystyczną do gotowania. Wodę przynosiliśmy w butelkach od Kacpra mamy mieszkającej po sąsiedzku, w lecie korzystaliśmy z przydomowego prysznica solarnego. W chatce planowaliśmy mieszkać tylko wiosną i latem, ale mieszkaliśmy w niej do końca października tego roku. Poza nami w chatce mieszkały pająki, mrówki i 2 koty, z których we wrześniu zrobiło się 4 koty:) Chatka stanęła w 3 noce, budowana w technologii kanadyjskiej przez Kacpra, jego brata Tobiasza i naszego przyjaciela i sąsiada Kosmę. Chłopaki pracę rozpoczynali po godzinie 22.00 🙂 Łączny koszt domku (całorocznego jak się okazało ) wyniósł nas 3000 zł

-Mokre drewno na konstrukcję

-Płyty Osb

-Drzwi balkonowe

-Wkręty, papa do pokrycia dachu, impregnat do drewna

– Stare Okno z odzysku

– kilka płyt gips kartonowych

Zimą został zamontowany mały piecyk typu koza o wartości złomu, a zewnętrzne ściany domku zostały obite styropianem ponieważ różnica temperatur wewnątrz i zewnątrz chatki skończyła się pleśniejącymi ścianami przy podłodze.

To był bardzo ciężki okres, ponieważ każde z nas miało swoja pracę, ja w szkole w Lublinie, Kacper przy komputerze, a wieczorami po pracy budowaliśmy nasz wymarzony dom.

W kolejnych postach postaram się opowiedzieć o naszym niskobudżetowym domu, jak powstawał i jak udało nam się go zbudować bez gigantycznego kredytu hipotecznego. Dom poniżej 100 tyś zł.

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam, Karolina 🙂

Budowa chatki kwiecień 2015

chatka wiosną 2015

 

Dodaj komentarz