Ekologiczny start

Czy wiecie, że na Pacyfiku znajduje się ogromna wyspa składająca się głównie z plastiku, a jej opłynięcie łodzią zajęło by 4 dni? Takie i inne newsy serwują mi codziennie portale społecznościowe. Wywołują we mnie gniew połączony z bezsilnością. Jak przemówić do rozumu  ludzkości? Co zrobić żeby ludzie oprzytomnieli? Nasza planeta sama sobie nie poradzi, człowiek musi zacząć się kontrolować.

Każdy z nas ma utarte zachowania, wynikające z przyzwyczajenia czy lenistwa. Robiąc zakupy w warzywniaku, pakujesz warzywa do przyniesionej przez siebie torby wielorazowej, będąc dumnym, ze w ten sposób dbasz o środowisko, a tym czasem ekspedientka każdy produkt pakuje w osobne małe siateczki. Twoja ekologiczna torba pełna jest foliówek. To taki mały przykład codziennych niekontrolowanych sytuacji. Kilka dni temu obchodziliśmy światowy dzień ziemi, dlatego każdy z nas powinien się zastanowić co dobrego może zacząć robić dla planety.

Na Starym Polu kombinujemy jak się da, żeby choć trochę odciążyć planetę, niestety nie zawsze nam to wychodzi. Nie zrezygnujemy z samochodów z silnikiem disla, kosiarki spalinowej, ani kupowania produktów w 100% w ekologicznych opakowaniach. Nie uda nam się regularnie wychodzić ze sklepu bez ani jednej siatki foliowej. Próbujemy za to działać w inny sposób. Zbudowaliśmy dom własnymi rękami korzystając w 80% z materiałów recyklingowych, Bardzo przydatna okazała się tutaj strona OLX, allegro i regularne wizyty na targu staroci. Mamy przydomową oczyszczalnie, która wymagała rezygnacji z detergentów. Używamy naturalnych środków piorących i myjących. Na dachu będziemy montowali w tym roku panele słoneczne i fotowoltaiczne. Ubieramy się głównie w SH, uprawiamy ogród, segregujemy śmieci, zawsze naprawiamy, a nie kupujemy nowe, robimy kosmetyki i przetwory, nie jemy mięsa.

Od 5 miesięcy jest z nami mała Pola, utarło się, ze niemowlę produkuje ogromne ilości śmieci, śmieciami są pieluszki. Pieluchy jednorazówki tzw. Pampersy rozkładają się 250 lat, jeden pampers przeżyje nas i nasze dzieci. W czasie okresu pieluchowania, czyli około 2 lat, takich pampersów zużywa się ponad 4000! Każde dziecko produkuje ogromną górę plastiku, który dołączy do wielkiej plastikowej wyspy na Oceanie… Wydawałoby się, że nie ma wyjścia z tej sytuacji, otóż jest! Istnieje pieluchowanie wielorazowe. Zanim wynaleziono pampersy, dzieci otulane były pieluszką tertrową i ceratką, wymagało to częstego prania. W dzisiejszych czasach pieluchowanie wielorazowe zostało unowocześnione. Pojawiło się wielu producentów, którzy obmyślili różne systemy pieluchowania wielorazowego. Istnieją pieluszki w pięknych wzorach, wykonane z przeróżnych tkanin, zamiast pieluch tetrowych można używać  wkładów bambusowych, konopnych, lnianych, polarowych itp. Możliwości jest co niemiara , a wszystko to w zgodzie z przyrodą i zdrowiem dziecka, ponieważ należy zaznaczyć, że pieluchy jednorazowe wykonane są z plastiku. Pieluszki wielorazowe nie powodują odparzeń i dziecko potrzebuje tylko około 25 pieluszek na cały okres pieluchowania. Po tym czasie pieluszki można sprawnie sprzedać kolejnym rodzicom. Ponadto zabawa  z pieluchami wielorazowymi jest o wiele tańsza od jednorazowych. Potrzebujemy tylko pralki 🙂 W internecie jest wiele informacji na temat pieluchowania wielorazowego, istnieje kilkudziesięciu polskich producentów pieluszek i wkładów pieluszkowych, jest też spore grono użytkowników. Zachęcam do zapoznania się z tematem na blogach parentingowych.

My możemy z dumą powiedzieć, że nasze dziecko ma zdrowy ekologiczny start. Nie produkuje śmieci, dzięki pieluchowaniu wielorazowemu.

Opublikowany w DOM

Dodaj komentarz